Dingle, małe miasteczko na zachodnim wybrzeżu Irlandii. Mały port,oceanarium, sklepiki z pamiątkami i przytulne puby – to główne atrakcje miasteczka. Oprócz tego w zatoce Dingle od 1984 roku żyje delfin Fungie. Niestety aby go zobaczyć, trzeba wsiąść na małą chwiejną łajbę, i stchórzyłam ;) ale nic straconego.
Oto zdjęcia z oceanarium:
Zakaz używania lampy błyskowej i półmrok sprawił, że nie są najlepszej jakości, ale zrobiłam co mogłam.
wtorek, 5 czerwca 2007
czwartek, 31 maja 2007
Czarno-białe
Trochę mi się nudziło, i spać nie chciało, trochę się pobawiłam, trochę przeglądałam zdjęcia i wspominałam i postanowiłam uwiecznić :)
A że nastrój mam dziś lekko depresyjny, to wszystko w takich a nie innych kolorach.
Beza z Michałem
To była udana impreza :]
Beza dorwała się do swojego świątecznego prezentu :)
Z kuzynką, Martą
Z bratową, Ewcią
Z siostrą Dorcią i bratową
A że nastrój mam dziś lekko depresyjny, to wszystko w takich a nie innych kolorach.
Beza z Michałem
To była udana impreza :]
Beza dorwała się do swojego świątecznego prezentu :)
Z kuzynką, Martą
Z bratową, Ewcią
Z siostrą Dorcią i bratową
poniedziałek, 28 maja 2007
wtorek, 8 maja 2007
05/05/2007
Subskrybuj:
Posty (Atom)











































